Drukuj

Czas na dożynki w Opatowie

Opatów został wybrany na miejsce tegorocznych Świętokrzyskich Dożynek Wojewódzkich ze względu na duży potencjał rolniczy. Przebieg ceremoniału będzie tu trochę inaczej wyglądał, bo krótszy jest przemarsz z Kolegiaty pod wezwaniem św. Marcina na miejsce obrzędu w rynku. Poza tym dożynki wojewódzkie będą tu połączone z dożynkami Diecezji Sandomierskiej.         

- Ze względu na rolniczy charakter terenu, dobrze zorganizowane gospodarstwa, wzorowo prowadzone uprawy o wysokiej kulturze zdecydowaliśmy, by dożynki wojewódzkie odbyły się w Opatowie – mówi członek Zarządu Województwa Świętokrzyskiego Marek Jońca. – To jest ukłon w stronę miejscowych rolników, podziękowanie za ich trud i tym samym za prace wszystkich gospodarzy w naszym regionie świętokrzyskim. Bardzo mi zależało, by w tym roku wyeksponować Opatów. To powiat w większości rolniczy i myślimy o odbiorze plonów, których jest coraz więcej, o ich przetwórstwie. Oprócz uprawy zbóż, takich jak rzepaki, żyta, pszenżyta, rolnicy bowiem coraz częściej zajmują się to sadownictwem, warzywnictwem.

Niewątpliwie każde dożynki są trochę inne, bo w każdej miejscowości jest odmienna specyfika, inne jest miejsce ceremoniału obrzędowego. Przebieg będzie tu trochę inaczej wyglądał, bo krótszy jest przemarsz z Kolegiaty na miejsce obrzędu dożynkowego, rynek opatowski. Plac ten jest na tyle duży, że swobodnie pomieści i wystawców, i rolników, i wszystkich zaproszonych gości, mieszkańców, którzy będą chcieli zwiedzić, zobaczyć czy kupić prezentowane wyroby. - W Opatowie to wszystko będzie łatwiej dostępne, niż, na przykład, w Bogorii, gdzie dożynki odbywały się na placu szkolnym, w bardziej zamkniętych warunkach – podkreśla Sławomir Neugebauer, dyrektor Departament Rozwoju Obszarów Wiejskich i Środowiska Urzędu Marszałkowskiego.

Tradycyjnie dożynki mają ustalony scenariusz i pewne punkty muszą być zrealizowane. W Opatowie, co będzie ich specyfiką, będą połączone z dożynkami Diecezji Sandomierskiej. Prezentowane będą te wieńce ze wszystkich powiatów, które wygrały u siebie eliminacje, spełniając określone kryteria. Spośród nich profesjonalne jury wybierze wieniec na Dożynki Prezydenckie do Spały, bo tu szczególne prawa muszą być przestrzegane.

- Oprócz wieńców z powiatów pojawi się też 20 wieńców z Diecezji Sandomierskiej, które będą ustawione wokół Kolegiaty, by mogli je podziwiać mieszkańcy i zaproszeni goście – wyjaśnia dyrektor Sławomir Neugebauer. - To taka główna innowacja w stosunku do innych dożynek, które do tej pory się odbywały.

Wybór Opatowa wynikał też z pewnej kolejności. Urząd Marszałkowski stara się organizować dożynki wojewódzkie po kolei we wszystkich powiatach, oczywiście w takich, gdzie dożynki mają sens organizowania. Chodzi o powiaty rolnicze, a nie, na przykład Skarżysko-Kamienna, które nawet wieńca nie wystawia. W takich aglomeracjach jak Starachowice czy Ostrowiec Świętokrzyski, zainteresowanie podobnymi imprezami jest mniejsze.

Ostatni raz dożynki w Opatowie odbywały się przed ponad 10 laty. Potem miały miejsce w Kazimierzy Wielkiej, Pińczowie, Jędrzejowie, Staszowie, Końskich. Przyszedł czas, by znowu wrócić do Opatowa.